wtorek, 30 czerwca 2015

#16 KONIEC GIMNAZJUM!

25.06.2015r. - ZAKOŃCZENIE GIMNAZJUM.

Oficjalnie nie jestem już gimnazjalistką. Posiadam wykształcenie gimnazjalne! :D
Nie wiem czy jest się z czego cieszyć, ale z pewnością nie ma też powodu do płaczu. 
Choć w sumie... jest! Kilka dni temu rozstałam się ze swoją klasą. Ze szkołą nie, ponieważ zostaję tu w liceum. Jednak wszystko się zmieni. Klasa, nauczyciele, wychowawca. 
Jednak o zmianach jeszcze nie myślę. Są wakacje i trzeba z nich korzystać, bo od wrześnie biorę się do pracy :)

______________________________________________

Moje zakończenie roku szkolnego wyglądało dość ciekawie. Trzecie klasy gimnazjum miały osobno zakończenie, dlatego odbyło się w czwartek o godz. 15.
Oficjalne rozpoczęcie i polonez.







Następnie rozdanie świadectw z wyróżnieniem i nagród. W tym roku otrzymałam dyplom za sukcesy sportowe i moja mama podziękowania za pomoc w szkole.



I najlepsza część. Kabaret w wykonaniu mojej klasy :)



























sobota, 20 czerwca 2015

#15 BAL GIMNAZJALNY!

19.06.2015r. - BAL GIMNAZJALNY MICKIEWICZA '99

Zdecydowanie mogę powiedzieć, że był to najlepszy bal pod słońcem. Od samego początku do samego końca zabawa była cudna. 

Może zacznę od mojego wyglądu. 



 Czas na partnera, najlepszego pod słońcem.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
O 18 rozpoczęcie. Na początek polonez.

(klikamy w link'a i oglądamy)

Później było już tylko lepiej. Nie było chyba osoby, która by się nie bawiła.
Nie żałuję niczego, żadnego tańca, żadnej rozmowy, żadnej zabawy.
Było idealnie, przecudownie. 
Z takimi ludźmi nikt nie chce się rozstawać. 
Zakończenie będzie naprawdę koszmarnym przeżyciem i wyleję tyle łez, że aż rzeka. 
Czuję to. 

Dziękuję wszystkim za świetną zabawę i wspólny czas. Było wyjątkowo.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 ZDJĘCIA!









piątek, 12 czerwca 2015

#14 Zmiany, zmiany, zmiany.

Postanowiłam rozpocząć nowy etap w swoim życiu. Zacząć żyć inaczej, lepiej. Nie mogę wiecznie przejmować się tym co było, tym co było dla mnie ważne, najważniejsze. Muszę zacząć doceniać ludzi, którzy byli od zawsze, a nie na pięć minut. Zmieniam wszystko, zaczynam żyć nowym życiem, lepszym życiem.


W ciągu ostatniego miesiąca tak wiele się wydarzyło. Zrozumiałam kto jest prawdziwym przyjacielem, a kto żeruje na moim nieszczęściu. Grupa moich przyjaciół zrobiła się wąska, ale to lepiej. Wiem, którzy są prawdziwi, wiem, którzy nie. Po raz kolejny zawiodłam się na kilku osobach, ale dzięki temu zaczęłam inaczej patrzeć na swoje życie. 

Zaczynam je zmieniać, zaczynam żyć inaczej.
Zapewne nie będzie łatwo, jestem tego w pełni świadoma, ale z drugiej strony warto się poświęcić. Warto doceniać to co ważne, warto doceniać każdą chwilę spędzoną z odpowiednią osobą.

Zapominam o przeszłości, żyję chwilą. 
Żyje tym co się dzieje tu i teraz. 
Nic innego się nie liczy.